Czy warto poświęcić czas i pieniądze  ,narazić się na drwiny lub podziw ze strony znajomych i pójść do doktora z RYBKĄ ???
Wystarczy przecież zielona lub niebieska mikstura na " pleśniawkę" i " ospę" kupiona w sklepie akwarystycznym i problem z głowy...
Niestety podobnie jak w przypadku chorób człowieka ,psa , kota i innych stworzeń nie istnieje rybie panaceum - czyli jeden lek na wszystkie akwarystyczne rozterki. W przypadku chorób ryb
problemem numer 1 jest totalny galimatias diagnostyczny .Rozpoznanie konkretnej choroby nawet przez doświadczonego akwarystę lub lekarza weterynarii tylko na podstawie objawów zewnętrznych jest wróżeniem z fusów. Takie symptomy jak przyspieszony oddech ,wszelakie zmiany na skórze ,nastroszenie łusek ,obrzęki i wiele innych mogą pojawić się właściwie w przypadku każdej rybiej przypadłości .JEDYNYM rozwiązaniem w tej sytuacji jest :
SZCZEGÓŁOWE BADANIE ICHTIOPATOLOGICZNE MIKROSKOPOWE poprzedzone badaniem parametrów fizykochemicznych wody w akwarium . Bardzo często okazuje się wtedy ,że skutecznym " lekarstwem "  jest kuracja odtruwająca polegająca na kilkukrotnej solidnej podmianie części wody w akwarium ,korekta pH i twardości wody i urozmaicenie diety .W przypadku zdiagnozowania chorób zakaźnych takich jak ichtioftirioza , fin rot , wrzodzienica, daktylogyroza ,kapilarioza ,itp . niezbędne jest szybkie zastosowanie konkretnego leku w odpowiedniej dawce i wystarczająco długo.
Zdarzają się czasami również choroby nieuleczalne np .mykobakterioza ,czy ichtiofonoza ,których nie pozbędziemy się ze zbiornika bez likwidacji całej żywej obsady akwarium i gruntownej dezynfekcji .Tak poważne decyzje zdecydowanie lepiej podejmować po uprzednim
profesjonalnym badaniu ichtiopatologicznym.
wykonanie strony www , wszystkie zdjęcia , grafika , teksty PIOTR KONARSKI www.Ichtiovet.pl COPYRIGHT 2O11